Alec bez trudu mógł sobie wyobrazić, że Tallant zyskał ją jako rozbójnik, rabujący ludzi

- Rozumiem. Ja też się zastanawiam, co się dzieje i co to wszystko
Larry wzruszył ramionami i spojrzał na Kelsey.
Pomyśl o tych dziesiątkach wampirów, które powołałem do życia i
do niego.
życzyć Jessice miłej podróży. No i oczywiście zobaczyć ciebie. - Stanął za
komu przeszkadzasz w interesach. Możesz się zamienić
Kelsey pamiętała dobrze ten dzień. Larry dowiedział
stłuc.
powtarzam ludziom, że wychodząc, powinni zamknąć
Gdy zatrzymali się na parkingu, niebo zasnuwały
- Dziękuję ci. Czułam się tu trochę głupio, dobrze,
245
Na piętrze zawahała się, gdyż naraz pomyślała o tym, by wejść do
różnym religiom i wierzeniom. Jeremy dostrzegł też lalkę wudu na krześle

dobiegł ją jego wściekły krzyk:

ojciec interesował się karierą syna.
ojciec miał dosłownie bzika na punkcie tej wyspy.
chwilę widziała w jego oczach pożądanie, żeby nie

- Cieszę się, że nie jestem - oświadczył.

dojrzeć ponad głowami ciżby.
- Damien i Lucien, bliźniacy, moi bracia.
- Taka piękna noc. Wprost wymarzona na krótki rejs.

- Kto u diabła dzwoni o tej porze? - zapytał.

mnie uszczęśliwić.
- Blaque nie pokazał się ani razu.
- Entrez!